Żelazko
Sobota, 7 maja 2011
· Komentarze(0)
Wycieczka autem do Ryczowa i potem dalej na rowerkach pod skały z tobołkiem z linami na plecach. Pkt. docelowy to Straszykowa Skała. Super drogi i na jedną z nich muszę wrócić bo mi na ambicję wlazła ;] Gril, wspinaczka i genialna ekipa - czyli bardzo udany wypad.

