Wycieczka z Górnego Oksywia do centrum Gdyni na "Bulwar". Odrobina krążenia w te i wewte po centrum i nabrzeżnych ścieżkach rowerowych. Odwiedziny na "Barze Pomorza" - nie mylić z Darem Pomorza ;P - polecam, ceny może ciut za wysokie ale za to bardzo miła obsługa ;] Kłopotem była tylko pogoda:/ magiczny termometr wbudowany w zegarku pokazywał w czasie jazdy 17st.C co przy krótkich spodenkach i koszulce było raczej średnio przyjemne.
Ogólnie to krążenie wokół Oksywia i poznawanie zakamarków a dokładniej to wycieczka z górnego Oksywia ulicą Dickmana (hahaha) na Osadę Rybacką i powrót na Oksywie Górne. Później trasa "Betonkś" na Babie doły na lotnisko ;) powrót do zielonej i zjazd na dół pod Kauf.....d i uciążliwy powrót przez Oksywie Dolne pod górkę przez park przy AMW na Oksywie Górne. Takie krążenie w celu zapoznania z najbliższą okolicą ;)
Wycieczka autem do Ryczowa i potem dalej na rowerkach pod skały z tobołkiem z linami na plecach. Pkt. docelowy to Straszykowa Skała. Super drogi i na jedną z nich muszę wrócić bo mi na ambicję wlazła ;] Gril, wspinaczka i genialna ekipa - czyli bardzo udany wypad.